iPerf3 czy Speedtest – czym różni się test sieci lokalnej od testu internetu

Kobieta testująca sieć lokalną z dwoma laptopami podłączonymi do switcha.

Speedtest pokazuje 700 Mb/s, ale kopiowanie plików z komputera na domowy NAS nie przekracza 35 MB/s. To wcale nie musi oznaczać awarii internetu. Speedtest sprawdza wydajność połączenia z serwerem testowym w internecie, natomiast iPerf3 pozwala zmierzyć przepustowość między dwoma urządzeniami w sieci lokalnej LAN. To dwa różne pomiary, które odpowiadają na inne pytania.

Różnica ma znaczenie przy diagnozowaniu wolnego Wi-Fi, problemów z przesyłaniem dużych plików, wydajności serwera NAS czy ograniczeń domowego switcha. Bez rozdzielenia tych pomiarów łatwo wymienić router, który działa prawidłowo, albo zgłosić problem operatorowi, chociaż rzeczywistym winowajcą jest kabel Ethernet, karta sieciowa lub przeciążony punkt dostępowy.

Co mierzą oba narzędzia

Speedtest by Ookla mierzy szybkość pobierania (download), wysyłania (upload) i opóźnienia komunikacji z wybranym serwerem testowym. Wykorzystuje transfer danych, zwykle przez wiele równoległych połączeń, aby możliwie mocno obciążyć badaną trasę.

Wynik uwzględnia ograniczenia całej drogi: od komputera lub telefonu, przez Wi-Fi, router i sieć operatora, aż do serwera Speedtestu. Dlatego nawet dobry wynik nie mówi, jak szybko dwa komputery wymienią dane wewnątrz mieszkania.

iPerf3 działa inaczej. Uruchamia się go na dwóch urządzeniach: jedno pełni funkcję serwera, drugie klienta. Narzędzie generuje ruch sieciowy między nimi i mierzy osiąganą przepustowość. Domyślnie korzysta z protokołu TCP, choć obsługuje również UDP.

Jeżeli oba urządzenia komunikują się po lokalnych adresach IP przez domowy switch, ich ruch nie musi przechodzić przez internet. Pomiar obejmuje jednak wydajność kart sieciowych, procesorów, systemów operacyjnych i urządzeń pośredniczących.

Przykładowo, przy światłowodzie 600/100 Mb/s można uzyskać następujące wyniki:

  • Speedtest: 580 Mb/s pobierania i 95 Mb/s wysyłania – wynik zbliżony do parametrów usługi internetowej.
  • iPerf3: 940 Mb/s między dwoma komputerami podłączonymi przewodowo – prawidłowa przepustowość typowej sieci Gigabit Ethernet.
  • Kopiowanie pliku na NAS: 60 MB/s, czyli około 480 Mb/s – wolniejszy transfer wynikający potencjalnie z wydajności dysków, procesora NAS lub obsługi SMB.

Każdy wynik może być poprawny. iPerf3 nie zapisuje standardowo przesyłanych danych na dysku, więc nie mierzy bezpośrednio wydajności magazynu plików.

Kiedy używać Speedtestu? Gdy trzeba sprawdzić jakość dostępu do internetu, porównać wyniki z umową operatora albo wykryć spadki szybkości łącza w określonych godzinach. Najlepiej wykonać kilka pomiarów na komputerze podłączonym przewodem i porównać wyniki z różnych serwerów.

Kiedy wybrać iPerf3? Gdy wolno działa NAS, przesyłanie plików między komputerami trwa zbyt długo albo trzeba sprawdzić, czy problem leży w instalacji Ethernet lub Wi-Fi. Sam Speedtest nie pozwoli odróżnić słabego połączenia radiowego od przeciążenia dostępu do internetu.

Jak uruchomić prosty test iPerf3 między dwoma urządzeniami

Do podstawowego testu wystarczą dwa komputery z zainstalowanym iPerf3, podłączone do tej samej sieci lokalnej. Nie trzeba konfigurować usługi na routerze ani posiadać publicznego adresu IP.

Na Ubuntu lub Debianie narzędzie można zainstalować poleceniem sudo apt install iperf3, a na macOS przez Homebrew: brew install iperf3.

Sytuacja jest mniej wygodna na Windows. ESnet nie zapewnia oficjalnego wsparcia iPerf3 dla tego systemu. Istnieją porty i pliki wykonywalne przygotowywane przez niezależnych twórców, ale ich pochodzenie i zgodność trzeba zweryfikować. Sam projekt ESnet nie dystrybuuje gotowych pakietów binarnych. Oficjalnie wspierane są Linux, FreeBSD i macOS.

Test wykonuje się w kilku krokach:

  1. Podłącz urządzenia. Na początek najlepiej wykorzystać dwa połączenia Ethernet, aby wyeliminować zmienność Wi-Fi. Sprawdź, czy obie karty negocjują połączenie 1 Gb/s, jeśli taką szybkość obsługuje sprzęt.
  2. Ustal lokalny adres IP serwera. Może to być na przykład 192.168.1.20. W systemie Linux adres sprawdzisz poleceniem ip -4 addr.
  3. Uruchom serwer iPerf3 na pierwszym komputerze, wpisując iperf3 -s.
  4. Uruchom test na drugim komputerze poleceniem iperf3 -c ADRES_IP -t 30, zastępując ADRES_IP rzeczywistym adresem pierwszego urządzenia.
  5. Sprawdź kierunek odwrotny, wykonując iperf3 -c ADRES_IP -t 30 -R.

Parametr -t 30 ustawia czas transmisji na 30 sekund, zamiast domyślnych 10. Pozwala to lepiej zaobserwować stabilność wyniku i wychwycić krótkotrwałe spadki.

Standardowo dane płyną od klienta do serwera. Opcja -R odwraca kierunek transmisji: dane wysyła serwer, a odbiera klient. Nie trzeba zamieniać urządzeń miejscami ani ponownie uruchamiać usługi.

iPerf3 domyślnie nasłuchuje na porcie TCP 5201. Jeśli połączenie nie działa, należy najpierw sprawdzić adres IP, połączenie między urządzeniami, ewentualną izolację klientów Wi-Fi oraz reguły zapory. Można dopuścić ruch przychodzący TCP 5201 z konkretnego adresu klienta w sieci prywatnej. Nie należy wyłączać całej zapory ani przekierowywać tego portu z internetu.

Dla sieci bezprzewodowej metoda jest podobna, lecz serwer najlepiej pozostawić podłączony przewodem, a klienta testować przez Wi-Fi. Dwa komputery bezprzewodowe komunikujące się przez ten sam punkt dostępowy i radio dzielą czas antenowy, a ich dane są zwykle przesyłane przez medium radiowe dwukrotnie. Wynik może być przez to wyraźnie niższy.

Praktyczny przykład: laptop osiąga 920 Mb/s po kablu, a po przejściu na Wi-Fi w tym samym pokoju 420 Mb/s. To silna wskazówka, że ograniczenie dotyczy połączenia radiowego lub jego obsługi, a nie switcha czy przewodowego odcinka sieci. W takiej sytuacji kolejny Speedtest nie jest potrzebny do potwierdzenia wydajności LAN.

Po zakończeniu pomiarów serwer iPerf3 można zatrzymać skrótem Ctrl+C. Test generuje intensywny ruch, dlatego lepiej nie uruchamiać go w czasie ważnej wideokonferencji albo wykonywania kopii zapasowej.

Jak interpretować przepustowość, retransmisje i różnice kierunków transmisji

Wynik iPerf3 nie ogranicza się do jednej liczby. Program pokazuje między innymi przesłaną ilość danych (Transfer), uzyskaną szybkość (Bitrate), a w odpowiednich środowiskach również retransmisje TCP (Retr). Najważniejsze jest odczytywanie tych parametrów łącznie.

Przepustowość (Bitrate) to średnia szybkość przesyłania danych testowych w danym przedziale. Nie jest równa szybkości nominalnej portu, ponieważ część transmisji zajmują nagłówki protokołów oraz mechanizmy komunikacji.

Orientacyjne wartości dla poprawnie działających przewodowych połączeń TCP, przy odpowiednio wydajnych urządzeniach, wyglądają następująco:

  • Fast Ethernet 100 Mb/s: około 90–95 Mb/s.
  • Gigabit Ethernet 1 Gb/s: około 930–950 Mb/s.
  • Ethernet 2,5 Gb/s: około 2,3–2,4 Gb/s.

Nie są to gwarantowane minima. Na wynik wpływają między innymi MTU, obciążenie procesora, stos TCP/IP, sterowniki i wydajność obu komputerów.

Jeżeli port gigabitowy osiąga stale 94 Mb/s, pierwszym podejrzanym jest wynegocjowanie połączenia na poziomie 100 Mb/s. Powodem może być uszkodzony przewód, wadliwy wtyk, ograniczenie portu switcha albo błędna konfiguracja. Aktualizowanie oprogramowania routera przed sprawdzeniem fizycznego połączenia to zwykle strata czasu.

Retransmisje (Retr) wskazują, ile segmentów TCP nadawca musiał przesłać ponownie. TCP wykorzystuje retransmisję do odzyskiwania danych, których dostarczenie nie zostało prawidłowo potwierdzone. Przyczyną może być utrata segmentów, przeciążenie, zakłócenia radiowe lub inne problemy transmisji.

Ważne rozróżnienie: Retr = 20 nie oznacza 20% utraconych pakietów. Jest to licznik retransmisji TCP, a nie procentowa statystyka strat UDP. Pojedyncze retransmisje nie przesądzają jeszcze o awarii. Jeśli natomiast licznik systematycznie rośnie, a przepustowość gwałtownie spada, trzeba sprawdzić połączenie.

W diagnostyce należy zachować kolejność: najpierw porównać wyniki po kablu, potem sprawdzić liczniki błędów interfejsów i obciążenie CPU, a dopiero następnie analizować zakłócenia Wi-Fi, sterowniki czy zaawansowane ustawienia TCP. Sam licznik Retr nie wskaże dokładnie uszkodzonego elementu.

Różnice między kierunkami bywają jeszcze bardziej wymowne. Załóżmy, że przy identycznej konfiguracji test bez -R daje 450 Mb/s, a test odwrotny tylko 160 Mb/s. W Wi-Fi może to wynikać z innych warunków transmisji w górę i w dół, jakości odbiorników, zakłóceń, sterowników lub obciążenia urządzeń. W sieci kablowej tak duża asymetria wymaga sprawdzenia wydajności nadawcy i odbiorcy, błędów interfejsów oraz konfiguracji po obu stronach.

Gdy pojedynczy strumień TCP nie wykorzystuje łącza, można wykonać dodatkowy test:

iperf3 -c ADRES_IP -t 30 -P 4

Parametr -P 4 uruchamia cztery równoległe strumienie. Jeżeli pojedyncze połączenie osiąga 450 Mb/s, a cztery razem 920 Mb/s, fizyczna sieć prawdopodobnie jest zdolna do większego transferu. Ograniczenie może dotyczyć pojedynczego strumienia TCP, ustawień buforów, opóźnień albo wydajności procesora.

Nie wolno jednak przedstawiać wyniku czterech strumieni jako prędkości osiągalnej przez każdą aplikację. Program korzystający z jednego połączenia TCP nadal może działać wolniej. Od iPerf3 3.16 wiele strumieni może też korzystać z osobnych wątków, co zmienia wykorzystanie CPU podczas testu.

Do badania strat pakietów i zmienności opóźnień można zastosować opcjonalny test UDP, na przykład iperf3 -c ADRES_IP -u -b 50M -t 30. W tym przypadku -b 50M ustawia oferowany ruch na 50 Mb/s. To nie jest automatyczny pomiar maksymalnej przepustowości UDP. Bez określenia -b domyślny limit UDP wynosi 1 Mb/s. Test pokazuje między innymi jitter i straty datagramów, a jego uruchomienie nadal wymaga sterującego połączenia TCP; do przesyłania danych UDP używany jest odpowiedni port UDP, domyślnie również 5201.

W praktyce najbardziej miarodajne jest porównanie kilku pomiarów przy niezmienionych warunkach: tej samej parze urządzeń, tym samym kablu lub lokalizacji Wi-Fi, identycznym czasie testu i liczbie strumieni. Dopiero wówczas zmiany wyników pozwalają ocenić wpływ konkretnego elementu instalacji.

FAQ

Czy iPerf3 działa bez dostępu do internetu?
Tak. Wystarczy połączenie IP między dwoma urządzeniami w sieci lokalnej oraz uruchomiony serwer iPerf3. Internet nie jest potrzebny do samego pomiaru LAN.

Czy wynik 940 Mb/s przy karcie 1 Gb/s jest prawidłowy?
Tak. To typowa wartość dla dobrze działającego przewodowego połączenia gigabitowego. Różnica względem 1000 Mb/s wynika przede wszystkim z narzutu protokołów.

Czy iPerf3 pokazuje rzeczywistą prędkość kopiowania plików?
Nie bezpośrednio. Standardowy test mierzy przepustowość komunikacji sieciowej, bez typowego zapisu plików na dysk. Transfer SMB czy NFS może dodatkowo ograniczać dysk, procesor NAS oraz obsługa protokołu.

Czy lepszy wynik z -P 4 oznacza, że sieć została naprawiona?
Nie. Cztery strumienie mogą lepiej wykorzystać dostępne zasoby niż jeden, ale nie eliminują przyczyny słabszej wydajności pojedynczego połączenia.

Czy Speedtest wystarczy do sprawdzenia jakości Wi-Fi?
Nie. Gdy połączenie internetowe jest wolniejsze od możliwości Wi-Fi, Speedtest pokaże przede wszystkim ograniczenie dostępu do internetu. iPerf3 z przewodowym serwerem pozwala dokładniej ocenić lokalne połączenie radiowe.

Od czego zacząć, gdy Speedtest jest szybki, ale pliki w LAN kopiują się wolno?
Najpierw sprawdź, czy obie karty Ethernet negocjują właściwą szybkość, a następnie wykonaj 30-sekundowy test iPerf3 w obu kierunkach po kablu. Jeśli gigabitowa sieć osiąga około 94 Mb/s, w pierwszej kolejności sprawdź lub wymień kabel i zweryfikuj porty. Jeśli uzyskujesz około 940 Mb/s, a kopiowanie nadal jest wolne, szukaj ograniczeń w dyskach, NAS albo protokole udostępniania plików, zamiast wymieniać sprawny router.

Leave a reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciasteczka

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików Cookies. Więcej informacji znajdziesz w polityce prywatności.